Wypadek za wypadkiem. Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR mają pełne ręce roboty

JAK
Poprzedni pracowity tydzień zakończył się dla ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR również pracowitym weekendem. Jak informują goprowcy w sobotę 19 czerwca w samym rejonie Babiej Góry pomocy potrzebowały trzy osoby.
Poprzedni pracowity tydzień zakończył się dla ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR również pracowitym weekendem. Jak informują goprowcy w sobotę 19 czerwca w samym rejonie Babiej Góry pomocy potrzebowały trzy osoby. GOPR Beskidy/T. Bujak, M. Hudyka/FB
Za ratownikami Grupy Beskidzkiej GOPR kolejny bardzo pracowity tydzień. Wszystko przez piękną, słoneczną pogodę, która ściąga w góry mnóstwo turystów. Jednak nie zawsze chęć aktywnego wypoczynku idzie w parze z rozsądkiem i dobrym przygotowaniem kondycyjnym, więc nic dziwnego, że dochodzi do kolejnych wypadków. W minionym tygodniu ratownicy interweniowali aż 21 razy.

Poprzedni pracowity tydzień zakończył się dla ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR również pracowitym weekendem. Jak informują goprowcy w sobotę 19 czerwca w samym rejonie Babiej Góry pomocy potrzebowały trzy osoby.

- Pierwsze wezwanie ratownicy otrzymali o godz. 10.50. Dotyczyło turysty, który zasłabł w drodze na Diablak. Mężczyzna po przebadaniu i ustabilizowaniu stanu został przetransportowany na Przełęcz Krowiarki - informuje Grupa Beskidzka GOPR.

W trackie powrotu z akcji, w rejonie Skrętu Ratowników, zespół napotkał turystkę skarżącą się na bóle brzucha z wymiotami oraz ogólne osłabienie. Po udzieleniu pomocy ratownicy przetransportowali kobietę na Przełęcz Krowiarki. W międzyczasie do dyżurki na Markowych Szczawinach zgłosił się mężczyzna, który w rejonie klamer na Perci Akademików doznał urazu głowy. Po zaopatrzeniu rany ciętej wraz z rodziną udał się w kierunku parkingu.

- W niedzielę 20 czerwca w samo południe ratownicy dyżurni zostali zadysponowani do wypadku rowerzysty na trasie rowerowej Sokolica Babia Góra Trails. Mężczyzna z urazem kończyny górnej po zaopatrzeniu został przetransportowany do Zawoi i przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego - dodaje Grupa Beskidzka GOPR.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Materiał oryginalny: Wypadek za wypadkiem. Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR mają pełne ręce roboty - Bielsko-Biała Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie